Orlik grubodzioby

Aquila clanga

Filtr
  • Grudzień w projekcie

    Jedna z nielicznych tego roku zimowych scenerii, z kuropatwą Perdix perdix w roli głównej.A cóż to za zima? Śniegu jak na lekarstwo, mrozu prawie wcale. Aż chciałoby się wyjść w teren, tam jednak pustki i cisza. Brak nawet okazji do sfotografowania zimowej scenerii, każda bowiem fotografia przypomina te jesienne. Wszystko śpi lub wyczekuje Nowego Roku!

  • Grudniowa obserwacja orlika grubodziobego w Polsce

    Orlik grubodzioby Aquila clanga widziany 14.12.2011 w Kotlinie Biebrzańskiej. Fot.: Grzegorz Grygoruk

    14 grudnia obserwowano orlika grubodziobego Aquila clanga w Kotlinie Biebrzańskiej. Jest to jedna z bardzo niewielu zimowych obserwacji tego gatunku w Polsce. Ptak był obserwowany między innymi przez Grzegorza Grygoruka, któremu dziękujemy za informację

    ...
  • Listopad w projekcie

    Prezentacja wyników telemetrii na konferencji obrączkarskiej w Gdańsku.To naprawdę spokojny miesiąc. Zamknęliśmy się w domach, porządkujemy dokumenty, analizujemy dane, szykujemy się do zimy i nadchodzących Świąt. Wygląda na to, że swoje zimowe miejsce znalazły również orliki. Jesteśmy gotowi na nadejście zimy.

     

     

  • Moneta z orlikiem grubodziobym

    Moneta z wizerunkiem orlika grubodziobegoMamy przyjemność zaprezentować nową monetę z wizerunkiem orlika grubodziobego.

    Moneta "Orlik grubodzioby" wybita została przez Mennicę Kresową w serii "Polska Czerwona Księga Zwierząt". W naszym sklepiku dostępna jest ona w  wydaniu specjalnym w ekskluzywnym pudełku, ochronnym kapslu i z certyfikatem. Wykonana jest z mosiądzu, jej średnica to 32mm, masa 13g. Dostępne są dwie wersje: stempel lustrzany w ilości 70 sztuk i stempel odwrotny w

    ...
  • Imiona nadane, mapy migracji opublikowane

    Orlikom grubodziobym, którym w tym roku założono nadajniki satelitarne, nadano imiona. Samce nazywają się: Henryk, Witold, Hubal, Kolumb, Jerzy, Władek i Franek. Jedyna samica nosi imię Zośka. Orlik krzykliwy z loggerem dostał imię Wit.

    Oficjalnie też opublikowano mapę migracji tych ptaków. Można ją obejrzeć na oficjalnej stronie projektu.

  • Październik w projekcie

    Samiec orlika grubodziobego Aquila clanga z nadajnikiem GPSZrobiło się cicho i jakoś smutno. Pełna ptaków Biebrza opustoszała i główną atrakcją stały się migrujące powoli do lasów łosie. Chłodne poranki nie zachęcają już do porannych wypadów, chyba że ktoś pragnie podziwiać widoki złotej polskiej jesieni skąpanej w porannych mgłach. Nasze orliki rozpoczęły swoją wędrówkę. Czy w przyszłym roku będą miały dokąd powrócić?

    A teraz coś z zupełnie innej beczki

    Portret bąka Botaurus stellarisByło słoneczne popołudnie. Jechałem spokojnie napawając się ciepłem słonecznym wnikającym przez przednią szybę oraz świeżością powietrza wpadającego przez opuszczone szyby boczne. Cudowny spokój. Nagle pojawił się on. Tuż za zakrętem, z zadartą wysoko głową stał pewnie i niemal buńczucznie na wyprostowanych i rozciągniętych w rozkroku nogach. Wcisnąłem pedał hamulca i ledwo wyhamowałem. On ani drgnął, a jego napięta, wyciągnięta jak struna i pełna pewności siebie sylwetka pozostała niewzruszona. To oznaczało tylko jedno: kłopoty...
    ...
  • Wrzesień w projekcie

    Zaobrączkowany 4 lata temu mieszaniec znad BiebrzyNo i nadeszło nieuniknione - zakończył się sezon lęgowy. Ptaki opuszczają nasz kraj, za to pojawia się coraz więcej przybyszów z dalekiej północy. Niestety, tylko przelotnie. Na pocieszenie nader pięknie przebiegało tegoroczne rykowisko. Wspaniała, słoneczna pogoda i duża aktywność zwierząt dostarczyła nam niezapomnianych wrażeń. Orliki grubodziobe zaczęły opuszczać teren Kotliny Biebrzańskiej. Póki co czynią to tylko pojedyncze osobniki, ale niedługo opuszczą nas

    ...
  • 8 września - Dzień Clangi

    Samica orlika grubodziobego z ofiarą......jej mąż, samiec orlika grubodziobegoTo było rok temu, 8 września 2010. Piękny, słoneczny świt. Kolejny dzień

    ...
  • Sierpień w projekcie

    Drapiąca się samica orlika grubodziobego.Za nami kolejny miesiąc naszego orlikowego projektu. Czas płynie nieubłaganie i malutkie, pokryte puchem pisklęta są już w pełni opierzonymi, imponującymi rozmiarami ptakami. To właśnie w sierpniu po raz pierwszy opuściły gniazda.